Ja słucham muzy, konkretnie 215 część A State Of Trance, ściągam przez BearShare "Kilera", popijam 3 już browarka i czekam na skoki narciarskie w TV.
Nic szczególnego
A ja... Siedzę na krześle, które stoi na podłodze, która jest w moim pokoju, który jest częścią wieżowaca, który stoi w Oświęcimiu, który jest miastem w województwie Małopolskim (i właśnie sobie przypomniałam, że miałam się uczyć geografii...), które jest w południowej części Polski, która jest państwem leżącym w środkowej Europie, która jest kontynentem planety zwanej Ziemią, która jest jedną z planet Układu Słonecznego, który znajduje się we wszechświecie, który się nie kończy... tak jakby mogła się nie kończyć moja wypowiedź Oprócz siedzenia na krześle, które stoi na podłodze (...), słucham winampa, który odtwarza 1666-ty utwór na liście wszystkich utworów. A jest nim... "Fassade - 3. Satz" zespołu Lacrimosa... Nie przepadam... O, przełączyło mi się na Bathory ^^ To już lubię No i jeszcze jem kanapkę z wędzonym serem z kauflandu bądź lidla... wszystko jedno... W tym momencie (godzina 22:30) kumpela mnie namawia do zrobienia obszernej ściągi na fizykę... Jednak ja odmawiam (wiadomo, wolę uczciwie zarobić pałę, niż nieuczciwie dopa xD). Dobra, kończę pisać bo co chwilę się dzieje coś nowego i tak na dobrą sprawę tego posta można pisać w nieskończoność
_________________ If It's All Just A Game - Every Day Remains The Same...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum